Śniło mi się, że byłam krasnoludkiem (raczej chłopak). Jechałam windą z dwoma innymi krasnoludkami. W ręku trzymałam dwie jakby skarpety wełniane. Przyłożyłam je po obu stronach głowy krasnoludkowej koleżanki, wmasowałam i zrobiły się z tego ładne, malutkie uszka. Koleżanka krasnoludek rozradowała się jak typowy, bajkowy krasnoludek. Potem wyszliśmy z windy śpiewając wesoło "my jesteśmy krasnoludki hop sa sa, hop sa sa...".
Mam 30 lat!!!! Czy powinnam się martwić? :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz